118 lat później…spełnia się marzenie

23.02.1900 - Krach

Pol Roger rozpoczął swoja karierę jako négociant dość wcześnie - w wieku 18 lat. Już w styczniu 1849 roku sprzedał swoje pierwsze wina, a zrobił to tuż przed przeprowadzką do Epernay.

Maurice i Georges kontynuowali dzieło ojca od roku 1899 kiedy przejęli firmę. W najczarniejszych snach jednak nie przewidzieli zdarzenia, które swoim katastroficznym rozmiarem dotknie ich już kolejnego roku - po długmi okresie wilgotnej i zimnej pogody.

Jeden z dziennikarzy Le Vigneron Champenois raportował: “około drugiej nad ranem, głuche i donośne tąpnięcie, podobne do huku grzmotu postawiło Maurice'a Roger oraz jego chef de cave - M. Leclerc na nogi. Jednocześnie w tym czasie nie zdawali sobie sprawy z tego co się wydarzyło i położyli się ponownie spać. Po dwóch godzinach usłyszeli znacznie głośniejszy grzmot, który zaalarmował ich na tyle by natychmiast pobiegli obejrzeć budynki winiarni. To co zobaczyli przeszło ich najśmielsze oczekiwania. Rozmiar katastrofy był wręcz apokaliptyczny. Okazało się, że za pierwszy huk odpowiedzialne było zapadnięcie się wielopoziomowych piwnic, gdzie przechowywano butelki z szampanem. Za drugi - zawalenie się budynków znajdujących się ponad piwnicami, gdzie znajdowały się wszystkie urządzenia winifikacyjne, beczki oraz cały sprzęt potrzebny do produkcji wina.

Gdy kilka godzin później rano pojawili się o normalnym czasie pracownicy, ujrzeli pełen obraz zniszczeń. Zapadnięte ściany piwnic oraz niecka, która powstała, spowodowała dalsze pęknięcia na wszystkich otaczających budynkach, grożąc ich zawaleniem. Drogi rue Henri le Large oraz rue Godart-Roger wpadły wgłąb ziemi na ponad 4 metry.

Na szczęście wypadek wydarzył się w środku nocy, więc nie ucierpiał żaden z pracowników, strata była tylko materialna. Jednak była olbrzymia  - bezpowrotnie zniszczone zostało ponad 1.5 miliona butelek wina oraz 500 beczek.

Maurice oraz George jeszcze na tym etapie mieli nadzieję, że spora część butelek może być odzyskana po wykopaniu tuneli w zapadniętej piwnicy. Ale 20 marca zdarzyło się kolejne tąpnięcie w winiarni Godart-Roger i plany kopania tuneli stały się nierealne.

Bracia zostali zmuszeni do wykupienia kolejnej piwnicy, wraz z znajdującymi się nad nią budynkami na ulicy rue de Commerce (obecnie słynna Avenue de Champagne).

15.01.2018 - Skarb

Styczeń. Pol Roger jest trakcie budowy pomieszczeń do pakowania - tuż ponad piwnicami, które uległy zniszczeniu w 1900. Podczas jednego z wierceń - maszyna napotyka próżnię - podczas jej penetrowania, 15 stycznia pracownicy znajdują masę potłuczonego szkła oraz jedną nieuszkodzoną butelkę. Dominic Petit - szef piwnic Pol Roger, razem ze swoim podwładnym Damienem Cambres w oczywisty sposób próbują odzyskać więcej butelek kopiąc dalsze tunele. W ciągu kilku dni znajdują 6 butlelek, następnie - dziewiętnaście. 

Wina są klarowne i czyste, korki w dobrej formie. Rocznik win jest nieznany - w piwnicy znajdowały się wina wyprodukowane pomiędzy 1887 a 1898. Nie wiadomo, czy wina są już zdegorżowane, czy nadal znajdują się na osadzie. Przed otwarciem pierwszych butelek zostaną one poddane procesowi remuage.

Proces wydobywania skarbów został przerwany ze względu na wysokie nasycenie kredowej skały przez wodę. Pol Roger wraz ze specjalistami z dziedziny geologii po zapewnieniu bezpiecznych warunków wydobycia być może już niedługo rozpocznie kolejne poszukiwania butelek zakopanych w 1900.

Możemy sobie wyobrazić tylko radość potomków Maurice'a i Georges'a, których smutek po stracie całej produkcji ponad 100 lat temu, dopiero teraz został w niewielkim stopniu zrekompensowany przez niespodziewane odkrycie Dominique'a i Damien'a. Czy uda się odzyskać więcej nieuszkodzonych szampanów?

Nasza oferta Pol Roger. 

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej w naszej Polityce Cookies    Zamknij